seks

Kiedy brakuje ochoty na seks…

Mogłoby wydawać się, że taka sytuacja w ogóle nie dotyczy mężczyzn. Niestety, coraz szybsze tempo życia i coraz więcej problemów niesionych przez codzienność mogą sprawić, że chęć na zbliżenie może gdzieś zniknąć. Wtedy najlepiej zastanowić się, dlaczego tak się dzieje i od razu podjąć kroki, aby temu przeciwdziałać.

Największym wrogiem męskiego libido jest stres. Zadaniem mężczyzny jest działać i rozwiązywać problemy, a kiedy stają przed nim zadania nie do rozwiązania, będzie on szukał na nie sposobu wszędzie i bez przerwy. Z tego powodu nawet w sypialni jego myśli mogą krążyć zupełnie gdzie indziej, niż wokół partnerki. W takich momentach warto uświadomić sobie, że odłożenie pewnych spraw na później nie spowoduje końca świata. Problemy do rozwiązania trzeba zostawić przed drzwiami sypialni. Za nimi powinna istnieć tylko najważniejsza kobieta na świecie. Trzeba też wiedzieć, że kobiety szybko wyczuwają, kiedy ich partner jest zestresowany, a to może również im skutecznie odbierać ochotę na seks. Dlatego zrelaksowanie się przed wieczorem we dwoje jest warunkiem dobrej zabawy i dla mężczyzny, i dla kobiety.

Regularne ćwiczenia fizyczne to nie tylko sposób na dobre zdrowie. To także zwiększona chęć na seks. Ruch nie musi być bardzo intensywny. Wystarczy, że będzie dostosowany do wieku i stanu zdrowia. Ważniejsze jest, żeby był dawkowany odpowiednio często, najlepiej trzy razy w tygodniu lub częściej. Aktywność fizyczna wyzwala w mózgu endorfiny, zwane „hormonami szczęścia”. Sprawiają one, że nabiera się chęci do życia. Ćwiczenia poprawiają także wydolność organizmu, dlatego dzięki nim wspólne zabawy w łóżku staną się źródłem relaksu, a nie zmęczenia. W końcu osiąganie coraz lepszych wyników podczas treningów dodaje pewności siebie, a to przekłada się także na inne dziedziny życia.

A może trochę odmienić swój image? Modne ubrania i zadbany wygląd już dawno przestały być domeną kobiet. Mężczyźni mogą w ten sposób uzyskać poczucie większej kontroli nad własnym życiem. Nie trzeba od razu wymieniać całej garderoby, wystarczy jeden modny drobiazg. Wybór jest nieograniczony. Nowa, wzorzysta koszula? Spodnie chinos? A może okulary w designerskich oprawkach? Jeżeli nie ma się orientacji w najnowszych trendach, można poprosić o pomoc asystenta w sklepie. Udowodniono, że nawet drobna zmiana w wyglądzie dodaje pewności siebie i poprawia samopoczucie, nie mówiąc już o tym, że bardzo przyciąga uwagę płci przeciwnej. To zdecydowanie zwiększa ochotę na seks. Podobnie może zadziałać nowa fryzura i większa dbałość o skórę twarzy. Woda, mydło i maszynka do golenia to mniej niż minimum, jeżeli chodzi o męską pielęgnację. Każda szanująca się firma kosmetyczna ma teraz w swojej ofercie produkty dla mężczyzn, przeznaczone do wszystkich rodzajów skóry. Warto mieć na swojej półce przynajmniej preparat do oczyszczania cery i odpowiedni krem do twarzy, aby dzięki nim przyciągać spojrzenia kobiet.

Z pomocą mogą przyjść także suplementy diety. Działanie zwiększające libido ma np. wyciąg z korzenia maca. Oprócz tego dodaje on energii. Wyciąg z owoców buzdyganka ziemnego (Tribulus terrestris) ma działanie podobne do męskiego hormonu płciowego- testosteronu. Wzmaga on popęd seksualny i wzmacnia doznania. Oba te składniki można znaleźć w suplemencie diety Braveran. Poza nimi Braveran zawiera dużą dawkę L-argininy, która silnie rozszerza naczynia krwionośne. Dzięki temu osiągnięcie erekcji staje się łatwiejsze, trwa ona dłużej i jest znacznie silniejsza. Za intensywność wzwodu odpowiada także wyciąg z korzenia żeń-szeń. Zażycie czterech tabletek na godzinę przed stosunkiem wzmacnia doznania i pozwala dłużej cieszyć się seksem.

fot. by Dennis Brekke via flickr.com, creative common licence

Artykuł sponsorowany