Young couple sitting on sofa

Miłość bez seksu

Współżycie w związku bywa eufemistycznie określane jako wypełnianie „małżeńskiego obowiązku”. Seks jest naturalnym elementem relacji, pomagającym ją spajać – często wymienia się go także jako element zdrowego związku.

Tymczasem istnieją również pary, dla których sfera seksu nie istnieje. Wstrzemięźliwość taka nie jest destruktywna dla związku, wręcz przeciwnie, pomaga go cementować. Dzieje się tak jednak jedynie w wypadku, w którym abstynencja stanowi przemyślaną decyzję dwojga partnerów. W przeciwnym razie jedna ze stron relacji może czuć się sfrustrowane i niespełnione w związku. Miłość bez seksu jest możliwa. Co jednak powoduje, że ludzie postanawiają zachować wstrzemięźliwość? Czasami jest to decyzja na pewien określony czas, aby upewnić się co do partnera i swoich oczekiwań czy uczuć. Rezygnacja z seksu może mieć również podłoże religijne (zwłaszcza wśród osób wychowanych w duchu tradycyjnych katolickich zasad). Innymi przyczynami mogą być: zły stan zdrowia partnerów – tak fizyczny jak i psychiczny, czy złe doświadczenia z przeszłości. Jednak z teorii mówi także o aseksualności (tzw. piątej orientacji, występującej u około 1 % populacji na świecie) – w której charakterystyczny jest brak odczuwania jakiegokolwiek pociągu seksualnego. Niezależnie jednak od genezy trzeba zauważyć, że miłość bez seksu może między partnerami funkcjonować. Oczywiście jeśli jest świadomym wyborem dwojga osób. W przeciwnym razie brak seksu może stać się przyczyną poważnego kryzysu. Sfera intymna powinna być pielęgnowana w każdym związku – nie ogranicza się ona w końcu do współżycia.